Rezerwa na wszelki wypadek

Początek miesiąca to raj dla wszystkich tych, którzy kochają długie wizyty w centrach handlowych, w czasie których dają się porwać w wir zakupów. Cieszą się również Ci, którzy marzą o wymianie kilku dekoracji w mieszkaniu czy wystawnej kolacji w restauracji.  Pierwszy bowiem to taki magiczny dzień, w którym najczęściej  na nasze konta wpadają wypłaty.
I tak to już jest, że raczej długo miejsca to one tam nie zagrzeją.
Badania wskazują, że jedynie relatywnie niewielki odsetek ludzi choć część zarobionych pieniędzy odkłada.  I to niekoniecznie na jakiś cel, bardziej chodzi tu o środki na tak zwaną “czarną godzinę”.

Po co komu rezerwa finansowa?

Można z łatwością przytoczyć co najmniej 6 powodów, dla których taki awaryjny fundusz, najlepiej ulokowany na oprocentowanym koncie oszczędnościowym warto posiadać:

  1. Nawet jeśli na koniec miesiąca zostajesz z pustym portfelem, nie musisz pożyczać pieniędzy od znajomych. Wystarczy wyciągnąć z konta kilka złotych (byle nie za dużo – tyle, ile potrzebujesz na jedzenie w zupełności do kolejnej wypłaty wystarczy). Wiesz, że masz tam środki, które pomogą Ci przetrwać te kilka trudniejszych dni.
  2. Nigdy nie wiesz, co się wydarzy. Dobrze jest dysponować dodatkowymi środkami Na wypadek jakieś awarii w domu dobrze jest mieć. Jak się zepsuje prysznic trzeba przecież od razu kupić nowy. Albo laptop – tym urządzeniom również zdarzają się chwilę słabości,  które czasem mogą nas dużo kosztować
  3. Czasem niemiłą niespodziankę może nam spłatać nasze zdrowie. Pilna konsultacja medyczna u prywatnego specjalisty wiąże się z naprawdę dużym wydatkiem. O lekach, które nawet przy zwykłym i niegroźnym  przeziębieniu trzeba nabyć wspominać nie trzeba, ale czasem dotykają nas nieco poważniejszych dolegliwości,  a wtedy specjalistyczne medykamenty są niezbędne i nieuniknione.Po co komu rezerwa finansowa?
  4. Z podobną ewentualnością liczyć się muszą również właściciele czworonożnych przyjaciół.  Wizyty u weterynarza a sytuacjach alarmowych są bardzo kosztowne. A przecież zdrowie zwierzaka jest bezcenne. Dlatego właśnie dobrze jest mieć odłożone kilka złotych na wszelki wypadek.
  5. Ci, którzy kochają podróżować wiedzą, że na wakacje są dwa sposoby. Można albo planować zakup oferty last minute, co wiąże się wprawdzie z niskimi kosztami ale i brakiem zbyt dużego wyboru. Można też,  jeśli tylko jest na ziemi jakieś miejsce, na którym szczególnie nam zależy,  planować to wcześniej. Jeśli tylko mamy odłożone pieniądze na rezerwowym koncie, nie będzie to żadnym problemem jeśli na przykład w grudniu znajdziemy bilety w okazyjnej cenie. Korzystając z wcześniej odłożonych pieniędzy nie będziemy musieli się wahać i zupełnie spokojnie przybliżyć się do spełniania wakacyjnych marzeń.
  6. Fundusz „na czarną godzinę” może się przydać nawet wtedy, kiedy ta godzina wcale nie będzie mroczna i straszna, a wręcz przeciwnie – wyjątkowo radosna, choć kosztowna. Mowa tu o ślubie najbliższej rodziny, znajomych, przyjaciół. To jedna z tych okazji, na które, jako goście, wydajemy ogromne sumy. Od prezentu, poprzez strój, kosmetyczkę i fryzjera… Nie zawsze bieżące środki na to wszystko wystarczą.

Im wcześniej zaczniemy odkładać pieniądze,  tym szybciej będziemy mogli spać spokojnie, nie martwiąc się, że w razie jakiegoś niespodziewanego przypadku, nie będzie nas stać na opanowanie sytuacji.