07/12/2012

Raport UOKiK dotyczący kredytów konsumenckich

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta opublikował wyniki kontroli na rynku kredytów kosumenckich przeprowadzonej od marca do września 2012.  Została ona podzielona na dwa etapy: pierwszy dotyczył analizy wzorców umownych, drugi reklam w prasie oraz na stronach internetowych. Jej efektem zaś stały się miedzy innymi pozwy sądowe oraz wytoczenie procesów nieuczciwym przedsiębiorcom.

Jak donosi portal www.finanse.egospodarka.pl, kredytodawcy zostali wybrali losowo, natomiast analiza wzorców umownych dotyczyła 20 przedsiębiorców: banków, parabanków oraz SKOK-ów. Analiza reklam dotyczyła natomiast 16 instytucji. Prezes UOKIK zamierza skierować na drogę postępowania sądowego 17 pozwów o uznanie klauzul za niedozwolone; najwięcej problemów sprawia kredytodawcom poprawne określenie powodów zmian w oprocentowaniu oraz warunków zmian opłat pobieranych od klientów.

UOKIK zakwestionował również treść przekazów reklamowych –  najczęstszym wykroczeniem było niezamieszczanie wszystkich obowiązkowych danych o kosztach zaciągniętej pożyczki (wskazywali jedynie wysokość rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania –RRSO), nie informując o całkowitej kwocie kredytu do spłaty. Zgodnie z prawem, gdy w reklamie kredytodawca podaje koszt kredytu musi uwzględnić również wiele innych informacji (stopę oprocentowania kredytu, całkowitą kwotę do spłaty, rrso). Prezes UOKiK wszczęła aż 7 postępowań w sprawie tych zaniedbań.

Zgodnie z obowiązującym prawem, wszelkie informacje o kosztach pożyczki zawarte winny być w specjalnym formularzu informacyjnym, który umożliwia w łatwy sposób porównanie ofert różnych przedsiębiorców (z zaznaczeniem,  że informacje te powinny być przedstawione konsumentowi na tyle wcześnie, aby mógł się on z nimi szczegołówo zapoznać). Kolejnymi z kwestii, które poruszył UOKiK były przepisy umożliwiające zmianę opłat pobieranych przez kredytodawcę. Na podstawie istniejących postanowień, przedsiębiorcy posiadają możliwość zmian kosztów wedle własnego uznania w dowolnym momencie trwania umowy. Przepisy równocześnie nie określają konkretnych przyczyn, częstotliwości oraz wysokości podwyżek. Dodatkowo, bazując na warunku zatrzeżonym przez jednego z przedsiębiorców, w sytuacji obniżenia stóp kredytu lombardowego NBP, konsument musiał sam we własnym imieniu wystąpić do banku o zmniejszenie oprocentowania (w przeciwnym razie kredytodawca pobierał je w normalnej wysokości – czyli znacznie wyższe od normalnych). Natomiast zgodnie z prawem, zmiana wskaźników ekonomicznych powinna automatycznie wpływać na wysokość oprocentowania.

Również praktyki polegające na zatrzymywaniu opłat za przygotowanie umowy w sytuacji odstąpienia od niej wzbudziły zastrzeżenia urzędu. Kontrola wykazała także, że firmy udzielające kredytów w rózny sposób dokonują interpretacji przepisów o kredycie konsumenckim. Zastrzeżenia budził między innymi zbyt krótki czas nie pozwalający konsumentowi na możliwość porównania ofert. UOKiK zaproponował zmiany w legislaturze polegające na ujednoliceniu pojęć takich jak: całkowita kwota kredytu, stopa oprocentowania itd.

Interesuje Cię pożyczka? Wejdź na Infofinanse24.pl.

Autor: H.Mikulska/Kredito24, zdjęcie Petra Bork/ pixelio.pl

Oceń nas
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...
Aplikuj teraz