01/12/2015

Przeludnione cztery kąty

Mówi się, że dach nad głową to najważniejsze, co trzeba mieć w życiu. Miejsce, do którego się wraca po całym dniu ciężkiej pracy, w którym czeka rodzina, miauczący kot i merdająca ogonem psina. Dom to schronienie przez złem świata, kąt, w którym czujemy się bezpiecznie i w którym mamy świadomość, że nic już nam nie grozi.

Jest ciasno

Badania pokazują jednak, że ten kąt coraz częściej jest w Polsce kątem dla zbyt wielu osób na raz – z roku na rok poziom przeludnienia mieszkań wzrasta. Aż 75,2% najemców w Polsce mieszka w zbyt małych mieszkaniach. Nasz kraj znajduje się w europejskiej, niechlubnej, czołówce przeludnienia mieszkań. Problem ten dotyczy ponad połowy młodych ludzi (do 25 roku życia). Skąd to wiadomo? Na potrzeby badań przyjęto pewne europejskie standardy, według których na każdą parę tworzącą gospodarstwo domowe przypada jeden pokój, podobnie z samotną osobą pełnoletnią. Ona również, z chwilą osiemnastych urodzin powinna mieć swoje cztery ściany, w których może się odgrodzić od reszty świata. Zakłada się, że rodzina, w której są dzieci między dwanaście a siedemnaście lat także dysponuje osobną przestrzenią dla swoich pociech (jeśli są tej samej płci, mogą mieszkać w jednym pokoju). Dla Polski te warunki pozostają czystą utopią. Trzeba przyznać, że najczęściej szczytem marzeń młodych rodziców jest posiadanie własnego mieszkania, bez względu na to, jaką ma powierzchnię. Nierzadko zdarza się, że czteroosobowa, trzypokoleniowa rodzina zamieszkuje dwupokojowe, niewielkie mieszkanie. Dzielą skromną przestrzeń, nie mają bowiem innego wyjścia. Nie stać ich na kupno czy wynajem czegoś droższego, co spełniałoby europejskie standardy.

Trzeba sobie radzićTrzeba sobie radzić

Polacy mają jednak to do siebie, że wiedzą, że zawsze muszą sobie radzić. I radzą sobie całkiem nieźle. Starają się urządzić swoje cztery kąty tak, żeby ścisk i tłok był jak najmniej odczuwalny. W Internecie coraz popularniejsze są strony, na których autorzy dzielą się pomysłami na sprytne urządzenie niewielkiej przestrzeni mieszkaniowej. Również projektanci mebli, zdając sobie sprawę z sytuacji na rynku mieszkaniowym, proponują takie systemy zabudowy, które pozwalają urządzić przestrzeń w sposób jak najbardziej funkcjonalny dla wszystkich domowników. Rozkładany stół, który ze stolika kawowego łatwo przekształcić w ławę, kanapa, która jest jednocześnie siedziskiem dla gości oraz łóżkiem dla mieszkańców – każdy element może spełniać wiele funkcji. W sklepach znaleźć też można całe systemy przechowywania rzeczy, które pozwolą na uporządkowanie niewielkiej przestrzeni. Są też meble, które łączą w sobie miejsce do przechowywania i na przykład spanie – chodzi o konstrukcje, które, obudowane, tworzą nad głową na przykład półki czy niewielkie szuflady. Pod łóżkiem za to nie ma miejsca na potwory, które straszą dzieciaki w nocy – są tam również szuflady i szafeczki, do których można schować co tylko chcemy.

Choć bez wątpienia przeludnienie mieszkań jest dużym problemem w naszym kraju, jednak niestety, na razie nie ma innego rozwiązania niż się z tym pogodzić. Pogodzić i szukać rozwiązań, które pozwolą na lepsze wykorzystanie tej przestrzeni. Co ważne, często nie wymaga to większej inwestycji finansowej.

Oceń nas
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...
Aplikuj teraz