13/01/2016

Kupujesz narty? Sprawdź, jakie

Ci, którzy uwielbiają białe szaleństwo, nie mogą się wprost doczekać, kiedy wreszcie będą mogli wyciągnąć z szafy zakurzone narty, zapakować je w auto i pojechać tam, gdzie czekają niezmierzone połacie białego puchu. Moment, w którym staje się na szczycie stoku, naciąga gogle na oczy i patrzy w dół, jest jednym z najpiękniejszych o tej, białej i mroźnej, porze roku.

Ci jednak, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z narciarstwem, przed wyjazdem będą musieli stawić czoła wyzwaniu. Kupienie sprzętu narciarskiego nie jest bowiem zadaniem prostym. Producenci prześcigają się w przygotowywaniu ofert, które zadowolą każdego – od początkujących po profesjonalistów.  Warto przyjrzeć się bliżej typom sprzętu, który możemy znaleźć w sklepach. Zanim podejmiemy ostateczną decyzję o zakupie. To wyjątkowo ważne, bo od doboru sprzętu bardzo często zależy nasze bezpieczeństwo.

Carving i allround

Przez długie lata najbardziej popularnym sposobem szusowania po stoku była jazda „kolano przy kolanie”. Od pewnego czasu została jednak wyparta przez carving. Narciarz ma wtedy szeroko rozstawione nogi i skręca krawędziami nart. Sprzęt do tego typu sportu jest specjalnie przygotowany – środkowa część desek jest węższa niż ich przód i tył.

Początkujący korzystają przede wszystkim z wyznaczonych tras, dlatego idealnym typem nart jest „allround”, przeznaczony do jazdy po przygotowanych odpowiednio stokach. W opisie sprzętu na pewno rzuca się w oczy parametr określany jako promień skrętu. Oznacza on nic innego jak to, na ile skrętny jest wybrany przez nas model. Niemałe znaczenie ma również wysokość sprzętu. Narty allroundowe powinny początkującemu miłośnikowi białego szaleństwa sięgać mniej więcej do ust, a w zasadzie do przestrzeni między brodą a nosem. Krótsze narty są zdecydowanie bardziej przyjazne – łatwiejsze w obsłudze nie zniechęcą początkujących i pomogą im pokochać ten wspaniały sport.

Wybierając narty musimy być jednak przygotowani na spory wydatek. Pełny zestaw, wraz z wiązaniami to koszt blisko 1000 złotych. Jeśli chcemy wybrać sprzęt dla nieco bardziej zaawansowanych, jego cena może osiągnąć nawet 3000 złotych. Oczywiście, na rynku znajdziemy również wiele komisów oferujących modele Carving i allroundużywane i, co ważne, o połowę tańsze. Kupując narty z drugiej ręki warto jednak spróbować dowiedzieć się czegoś o poprzednim właścicielu i sposobie, w jaki z nich korzystał. Narty to sprzęt, który musi być bezpieczny, inaczej bowiem weekendowy wypad w góry może źle się skończyć.

Przygoda na desce

Kupowanie deski snowboardowej to w zasadzie przygoda z tej samej bajki. Tak zwane deski miękkie dostosowane są do jazdy po wyznaczonych trasach i polecane są początkującym. Pozwalają nauczyć się panowania nad deską i własnymi nogami na stoku. Istnieje oczywiście wiele typów, jednak na pewno sprzedawcy w renomowanych sklepach pomogą wybrać te właściwe. Ważne jest jedynie, by szczegółowo przedstawić, w jakich warunkach będziemy sprzęt wykorzystywać i jakie jest nasze doświadczenie. Podobnie jak w przypadku nart, zakup deski to również niemała inwestycja. Najprostszy model może kosztować nawet 500zł.

Zakup sprzętu narciarskiego to poważna sprawa, której nie można załatwić w pięć minut. Najpierw trzeba dokładnie zapoznać się z tematem, poznać charakterystykę poszczególnych modeli i określić, co będzie dla nas najbardziej przydatne. Dopiero później można udać się do sklepu lub komisu, by wybrać sprzęt, który będzie nam bezpiecznie służył przez wiele lat.

Oceń nas
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...
Aplikuj teraz