10/08/2012

Kolejne państwo Unii Europejskiej przeżywa kryzys

Kryzys dotarł również do Słowenii – przez lata prymusa i najbogatszego kraju postkomunistycznego w Europie Środkowej, podaje Wyborcza.biz. Słowenia zmaga się z poważnymi problemami z powodu ilości kredytów udzielonych po przyjęciu Euro waluty. Sektor bankowy może wymagać pomocy finansowej na arenie międzynarodowej, a agencje ratingowe systematycznie obniżają oceny wiarygodności kredytowej kraju. Obniżenia ratingów zaczął Moody’s na początku sierpnia o trzy poziomy do BAA2, za którym podążył Standard & Poor’s, a następnie Fitch.

Głównym powodem do obniżenia ratingów są kłopoty sektora bankowego oraz recesja, które mogą zmusić do wyciągnięcia przez Słowenię ręki po międzynarodową pomoc. Słowenia jest najbogatszym środkowoeuropejskim postkomunistycznym krajem mimo swojej małej populuacji liczącej zaledwie 2 mln mieszkańców. Jak podaje Eurostat, PKB na głowę mieszkańca jest wyższy niż w Portugalii czy Grecji, i po uwzględnieniu parytetu siły nabywczej pieniądza wynosi 21 tyś. EUR. Dla porówniania w Polsce PKB wynosi około 16 tyś. EUR.

Słowenia dołączyła do strefy EURO na początku roku 2007. Niskie stopy procentowe doprowadziły do zwiększenia ilości inwestycji, i podwyższenia cen nieruchomości, szczególnie w atrakcyjnych turystycznie regionach. Podczas kryzysu w 2009 roku, słoweńska gospodarka zmniejszyła się aż o 8%, a część osób przestała spłacać swoje kredyty w terminie. Pokazuje to, że jednym z problemów Słowenii jest przyrost złych kredytów, a przeterminowane kredyty w I kwartale roku 2012 stanowiły około 13 % ogółu. Analitycy prognozują, że udział tych kredytów może wzrosnąć nawet do 25%. Powoduje to, że sektor bankowy wymaga dokapitalizowania.

Słoweńskie władze na razie odrzucają możliwość skorzystania z pomocy międzynarodowej. Słowenia uważa, że nie powinna być porównywana z Grecją, Hiszpanią czy Włochami, gdyż jej problemy sektora bankowego nie są jeszcze na tyle poważne. Okaże się to pod koniec roku, który może okazać się czwartym z rzędu, który przyniesie straty w sektorze bankowym. W zeszłym roku strata ta wyniosła blisko 200 mln euro. Restrukturyzacja sektora bankowego i problemy słoweńskiej gospodarki nie są jednak łatwe do rozwiązania. Utrudnione są przez silne powiązanie z sektorem korporacyjnym i chociaż wysokość długu publicznego nie jest dramatyczna i w 2011 była na poziomie 47,6% PKB to jest możliwość, że wzrośnie, gdy rząd będzie zmuszony ratować system bankowy z publicznych pieniędzy

Interesuje Cię pożyczka? Wejdź na Infofinanse24.pl.

Autor: K.Malolepszy; Zdjęcie: Linda Karlsson/pixelio.de

Oceń nas
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...
Aplikuj teraz