09/04/2015

Jak mieszkać – wynajem czy kupno?

Posiadanie własnego mieszkania to marzenie wielu młodych tosób, gdyż daje poczucie stabilizacji, bezpieczeństwa, niezależności, spokoju. Jednak w jaki sposób dorobić się własnego gniazdka gdy ceny mieszkań w większych miastach sięgają nawet 10 tys. zł za m2, a najniższa krajowa wynosi 1750 zł brutto?

Mam trzydzieści lat i marzę o własnych czterech kątach…

Marzenia o własnych czterech kątach przybierają bardziej realne kształty gdy wchodzimy w poważny wiek trzydziestu lat. Na tym etapie życia jesteśmy już po prostu zmęczeni problemami związanymi z wynajmowaniem mieszkań czy pokoi, dzieleniem naszej intymnej przestrzeni z nieznajomymi osobami i przechodzeniem przez co raz to kolejne perypetie.

Urodziłeś się w Warszawie, miałeś pod nosem przedszkole, szkołę podstawową, gimnazjum, liceum, a następnie uniwersytet? Prawdopodobnie będzie ci więc ciężko zrozumieć narzekania osób, które na samą myśl o poszukiwaniu nowego lokum dostają drgawek… Wiele osób marzy bowiem o wyjeździe na studia do innego miasta, aby móc się w końcu usamodzielnić i nie czuć nad sobą oddechu rodziców. Proces ten zazwyczaj przebiega bezproblemowo w przypadku szczęśliwców, którzy mogą liczyć na pomoc bogatych rodziców, którzy są w stanie kupić im własne mieszkanie bądź kawalerkę na dobry początek samodzielnej drogi życia. Pod górę mają jednak osoby z ograniczonymi funduszami.

Kiedy wyjmowanie jest pozytywnym doświadczeniem?

Zacznijmy od finansów. Wynajmowanie mieszkania czy pokoju ma sens wtedy jeśli planujemy zamieszkanie w nowym miejscu na krótki czas albowlasne mieszkanie-mieszkanie w stanie deweloperskim nie jesteśmy jeszcze pewni co do naszego miejsca zamieszkania w przyszłości. Zakup własnego mieszkania wiąże się bowiem nie tylko z dużymi kosztami, ale, sam w sobie, jest procesem czasochłonnym. Nie kupimy bowiem pierwszego lepszego mieszkania, które odwiedzimy. Aby twój wybór nie okazał się nietrafioną inwestycją, musisz najpierw przeprowadzić badanie rynku nieruchomości, zbierając informacje o cenach i wybierając najodpowiedniejszą dla siebie lokalizację. Jeśli zdecydujesz się na zakup mieszkania w stanie deweloperskim, pamiętaj, że od momentu odebrania kluczy będziesz już zobowiązany do opłacania czynszu. Nie zamieszkasz przecież w mieszkaniu bez łazienki, a jego wykończenie może zająć sporo czasu. Czy jesteś na to przygotowany finansowo?

Z tego punktu widzenia wynajmowanie mieszkania jest po prostu prostsze i wygodniejsze. Mieszkanie można wynająć przez kilka godzin, a zakup własnego lokum może zająć nawet kilka lat!

Przejdźmy do doświadczeń życiowych. Na wielu uniwersytetach w Stanach Zjednoczonych istnieje wymóg, aby studenci mieszkali w akademikach na terenie kampusu uniwersyteckiego. Ten wymóg nie bierze się znikąd i ma swoje uzasadnienie w zdobywaniu wiedzy i doświadczeń życiowych podczas integrowania się z innymi studentami. Mieszkający razem studenci mają okazję do wymieniania się notatkami, organizowania wspólnego uczenia się, a także atrakcyjnego spędzania czasu w akademickiej wspólnocie. Razem jest po prostu raźniej, a w razie potrzeby można liczyć na wsparcie. Przebywając z innymi osobami możemy się również nauczyć się jak rozwiązywać konfliktowe sytuacje w grupie, a także czasami pójść na kompromis. Umiejętności, które zdobędziemy w ten sposób mogą okazać się bardzo przydatne w przyszłości, kiedy przyjdzie nam pracować w grupie z innymi osobami albo w przypadku założenia własnej rodziny, kiedy to często trzeba po prostu przymknąć oko na niektóre wady partnera.

Kiedy wynajmowanie jest negatywnym doświadczeniem?

Oprócz wynajmowania mieszkania czy pokoju, dość popularną praktyką wśród studentów w Polsce jest wynajmowanie miejsca w pokoju. Kiedy rozmawiam z moimi znajomymi z innych państw, ciężko jest im zrozumieć o co w tym chodzi. Wynajmujemy bowiem nie cały pokój, ale połowę pokoju albo, mając dużego pecha, jeden kąt w tymże pokoju. Ze względu na studia, a następnie pracę miałam okazję przez jakiś czas pomieszkać w kilku innych krajach i do tej pory jedynie w Polsce spotkałam się z praktyką wynajmowania pokoi w mieszkaniach prywatnych (nie mylić z akademikami!) dla kilku przypadkowych osób. Raz zdążyło się, że wynajęłam z koleżanką mieszkanie dwupokojowe za naszą zachodnią granicą i w drodze losowania przydzielono mi pokój olbrzymich rozmiarów z trzema łóżkami. Na początku byłam zaskoczona, że właściciel mieszkania nie próbował wynająć tego pokoju dla przynajmniej dwóch osób, zarabiając na tym podwójnie. Wyjaśniono mi, że w niektórych państwach prywatność jest wysoce ceniona i jest nie do pomyślenia, aby w pokoju miały zamieszkać dwie osoby, które się wcześniej nie znały. Oczywiście sprawa przedstawia się zupełnie inaczej w przypadku par, rodzeństwa bądź grupy przyjaciół, którzy chcą razem ze sobą zamieszkać.

Na początek, należy zdać sobie sprawę z tego, że każda osoba jest indywiduum ze swoim rytmem dnia, ze swoimi zaletami, ale też wadami, ze swoimi przyzwyczajeniami. Jeżeli pod jednym dachem znajdą się osoby w rożnym wieku, które zajmują się zupełnie innymi sprawami, mają kompletnie różne potrzeby i oczekiwania, ryzyko wystąpienia konfliktów jest bardzo duże. W takich sytuacjach bardzo często dochodzi do nieporozumień, a ludzie zaczynają się kłócić i tracą bezsensownie swoją energię i czas na rozwiązywanie konfliktów.nieprzyjemna starsza pani-mieszkanie na stancji-pokoj na stancji

Wydawałoby się, że zamieszkanie na stancji, czyli wynajęcie małego, taniego pokoju u starszej pani, może być lepszym rozwiązaniem, zwłaszcza dla osób, które dużo się uczą i szukają spokoju. Starsze panie nie będą przecież organizować imprez. Zamieszkanie pod jednym dachem z właścicielem mieszkania ma jednak też swoje wady i to sporo. Jeśli dojdzie do konfliktu, w tej sytuacji zawsze będziemy na przegranej pozycji. Nie będzie prawdopodobnie mowy o żadnym kompromisie i to nie właściciel mieszkania, ale osoba wynajmująca będzie musiała się dostosować. Poza tym, wiele osób ma po prostu swoje dziwactwa… Przytoczę wam przykład jednej mojej koleżanki. Za czasów studenckich wynajęła ona pokój u „miłej” starszej pani we Wrocławiu. Po przyjeździe, rozpakowała swoją walizkę i udała się po zakupy spożywcze. Następnie weszła do kuchni z siatkami z zakupów i grzecznie zapytała starszą panią, którą półkę w lodówce mogłaby zająć na swoje potrzeby. Starsza pani była wręcz zszokowana i pouczyła ją, że wynajęła jej przecież tylko pokój. Koniec końców, udało się jednak dojść do jakiegoś porozumienia. Sytuacja powtórzyła się po raz drugi gdy dziewczyna chciała skorzystać z łazienki… Czy możecie wyobrazić sobie jak kłopotliwe było dla niej mieszkanie ze starszą panią?

Jak zebrać fundusze na mieszkanie?

Na podstawie raportu mieszkań opracowanego przez serwisy Bankier.pl oraz otodom.pl, średnie ceny mieszkań w Warszawie wynoszą obecnie: 7 629,00 zł./m2 na rynku pierwotnym oraz 8 477,00 zł./m2 na rynku wtórnym. Nieco taniej zakupimy mieszkanie w Katowicach, gdyż „za jedyne” 4 909,00 zł./m2 na rynku pierwotnym oraz 4 075,00 zł./m2 na rynku wtórnym. Ceny te wydają się nieosiągalne dla osób, które dopiero zaczynają pracę. Z kolei, płacenie przez wiele lat horrendalnych sum na wynajem mieszkania również mija się z celem.kredyt na mieszkanie-wlasne cztery katy

Dla osób które nie dysponują takimi sumami pieniędzy, najlepszym rozwiązaniem może być zaciągniecie korzystnego kredytu i spłacanie go przez kolejne lata. Pomimo odsetek, które zapłacimy, po spłaceniu kredytu mieszkanie będzie nasze. Z kolei, wynajmując mieszkanie przez ok. 20 lat zapłacimy za wynajem jego równowartość, a po 20 latach zostaniemy z niczym.

Interesuje cię kredyt na dom albo mieszkanie? Sprawdź najatrakcyjniejszą na rynku ofertę kredytową Kredito24 i spełnij swoje marzenia o własnych czterech kątach!

Oceń nas
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...
Aplikuj teraz