14/10/2015

Garderoba nie musi być droga – swap party

szafa-swap-ubrania-party-ciuchy-zakupy-wymiana-kobiety

Nie mam co na siebie włożyć! Ileż razy każda kobieta wypowiada te słowa, stojąc przed otwartą szafą?! Przed każdym wyjściem na spotkanie, uroczyste przyjęcie, do teatru czy po prostu do pracy. Jeżeli dodamy do tego zbolały wyraz twarzy mężczyzny naszego życia, to tworzy się nadzwyczaj pesymistyczny obraz kobiecej rzeczywistości. Długo, jedynym rozwiązaniem była wyprawa do sklepu albo kreatywne myślenie: co połączyć w nowe zestawienie, by zawistne koleżanki nie miały o czym mówić. Ale od czego jest wyobraźnia i poszukiwanie nowych rozwiązań.

Impreza z szafą w tle

ekoOkazja do spotkań i plotekNa pomoc przybywa szafing party (albo swap party)! Pomysł jakże prosty a jednocześnie jak bardzo wymyślny! Zainteresowane osoby spotykają się, by w ustalonym miejscu i czasie wymienić się tym wszystkim, co zalega w szafach, schowkach i wszelkich domowych zakamarkach. Bowiem swap party to nie tylko wymiana ubrań, ale też możliwość wymiany tego, z czego w domu z różnych powodów nie korzystamy (zanim się zdecydujemy na przygodę z wymianą warto upewnić się, co można wymieniać – najczęściej wszystko). Wymianki (bo i taka nazwa funkcjonuje) odbywają się w różnych miejscach: kluby, kawiarnie, puby, przedszkola a nawet galerie sztuki. Ich zasady są różne; jedne mają dość rozbudowane regulaminy, w innych zasada jest jedna – wymiana. Są takie, kiedy za wejście trzeba zapłacić symboliczną kwotę: 1 do 5 złotych, inne –całkowicie bezpłatne. Wszystkie łączy: dobrowolność udziału i dobra zabawa – bo ileż radości niesie za sobą dreszczyk emocji przy szukaniu czegoś dla siebie albo emocjonujący niepokój, czy ktoś weźmie coś ode mnie?!

ekoOkazja do spotkań i plotek

Na pewno w czasie takich spotkań można poznać nowych ludzi, podejrzeć, co na siebie zakładają inne niewiasty, poplotkować, wymienić uwagi o łączeniu kolorów, dodatkach i wszystkim innym, co dla kobiety niezwykle ważne. Warto też pamiętać i być może upewnić się, zanim podejmiemy decyzję o tej ekscytującej zabawie (bo chyba także o to chodzi), czy organizatorzy przewidują, co stanie się z rzeczami, których nie uda się wymienić, oczywiście za naszą zgodą. Często, bowiem, rzeczy, które pozostają przekazywane są tym, którzy ich potrzebują, a więc do domu dziecka, domu samotnej matki czy noclegowni. Można zatem pomóc innym niejako przy okazji! Pomagamy też sobie. Dzięki takiej wymianie mniej rzeczy staje się niepotrzebnymi śmieciami czyli mniej zaśmiecamy Matkę-Ziemię, wpisując się tym samym w nurt działań ekologicznych.

Do szafingu warto się przygotować. Najlepiej zacząć od przejrzenia szafy i posegregowania rzeczy na te, bez których żyć nie możemy, te, które czasem znajdują nasze uznanie oraz te, które kolejny rok zalegają półki. Na pewno te ostatnie to zestaw na wymianę. Następnie trzeba przejrzeć pozostałe domowe szafki. Zapewne znajdziemy tam zbędne nieużywane akcesoria domowego bytowania: książki, filmy, elementy dekoracyjne, biżuterię, jakieś niechciane prezenty. Na koniec najważniejsze: skonsultujmy z naszym ukochanym decyzje dotyczące jego garderoby! By wietrzenie szafy nie stało się przykrym wietrzeniem związku! Truizmem będzie stwierdzenie, że wszystko na wymianę musi być czyste i nadawać się do użytku.

Skąd wziął się szafing? Przyszedł do Polski zza zachodniej granicy. Po co szafing? Byśmy się lepiej poznawali, byśmy umieli oszczędzać i drobnymi kroczkami dążyli do tego, by być EKO. I wreszcie, by każda z kobiet mogła każdego dnia spokojnie otwierać szafę i cieszyć się nowymi (choć używanymi) ciuchami i radośnie zaśpiewać: Nareszcie mam co na siebie włożyć! Bo przecież nie trzeba wydawać setek złotych, zaciągać pożyczek czy wyciągać oszczędności ze skarbonki, by mieć szafę pełną nowych ubrań!

Oceń nas
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...
Aplikuj teraz