13/03/2015

Freelancer – najlepsze miejsce do pracy

Freelancer – najlepsze miejsce do pracyFreelancer – kto to taki? Szczęśliwy człowiek, który nie musi nastawiać budzika, tylko pracuje wtedy, kiedy mu wygodnie? A może bezskutecznie poszukujący stałej pracy i szczęścia w życiu samotnik, który przekonuje sam siebie, że jeszcze ma szansę osiągnąć sukces?

W piżamie, przed kominkiem, z laptopem na kolanach

Każdy, kto pracuje na własny rachunek, wykonując wolny zawód, może nazwać się freenalcerem. Tłumacze, pisarze, copywriterzy, graficy, dziennikarze – podejmują się realizacji konkretnego zadania dla firmy zewnętrznej. Zlecenie, brief, deadline i do dzieła! Brzmi kusząco? Na pewno – wizja pracy, w której nie trzeba codziennie o 6:14 wbijać się w garnitur czy buty na obcasach, stać rano w korkach i przez 8 godzin znosić kaprysy szefa, to dla niektórych niespełnione marzenie. Wolny strzelec sam sobie jest prezesem, jedyne, czym musi się przejmować, to na czas wykonane zadanie. Jeśli chce – obowiązującym dresscodem może być piżama, biurkiem – stół kuchenny, współpracownikiem – plączący się pod nogami mruczek. Dużym plusem są także oszczędności, które to za sobą niesie – odpadają opłaty za wynajmowaną przestrzeń czy koszty dojazdu. W rzeczywistości jednak, na home office nie da się patrzeć jedynie przez różowe okulary. Przede wszystkim każdy, kto podejmuje się takiego zadania, musi bezwzględnie umieć organizować swój własny czas i pracę. A to, wbrew pozorom, nie jest takie łatwe! Warto wtedy skorzystać z narzędzi, które pomagają w rozplanowaniu działań, jak na przykład aplikacja pomodoro czy trello. Co więcej, gdy dom staje się synonimem pracy, a praca niczym nie różni się od domu, łatwo o zatarcie granicy między komfortowym życiem rodzinnym, a wykonywaniem służbowych zadań pod presją czasu. Laptop, który pojawia się na stole jako współbiesiadnik w czasie każdego posiłku, może szybko wytrącić z równowagi najbliższych i doprowadzić do niepotrzebnych nieporozumień.

Razem raźniej – coworking

Jeśli jednak w domu nie możesz się skupić, Twoja rodzina nie daje Ci spokoju, a kot zasypia na klawiaturze, jest inne rozwiązanie. Można po prostu wynająć… biurko w ramach tak zwanego coworkingu. Biura coworkingowe to przestrzeń zorganizowana po to, by skupić freelancerów – oferuje miejsce pracy, wygodne krzesło, duże biurko. Codzienność dzieli się z kilkoma, kilkunastoma innymi pracownikami, z których każdy prowadzi własny projekt, realizuje na własny rachunek zadania zlecone przez firmy. Zwykło się mówić, że jest to nie tylko przestrzeń pracy, ale również kompleksowa strefa wsparcia biznesu. Dlaczego? Obecność ludzi zajmujących się różnymi projektami, pracujących dla różnych branż w jednym miejscu, skłania do nawiązywania kontaktu, pobudza kreatywność, może być początkiem burzy mózgów, której kropką nad i będą rewolucyjne rozwiązania. Biur coworkingowych jest w Polsce coraz więcej, niektóre proponują nie tylko w pełni wyposażone stanowisko pracy, ale również obsługę korespondencji, możliwość wynajęcia sal szkoleniowych czy nawet catering!

Razem raźniej – coworkingBycie freenalcerem daje dużo swobody, to pewne. Jednak wybór miejsca sprzyjającego skupieniu i twórczym działaniom może być nie lada wyzwaniem. Jeśli decydujemy się na domowe zacisze, warto zorganizować sobie kącik pracowniczny, koniecznie z dala od telewizora – inwestycja w wygodny fotel, duże biurko i lampkę na pewno się opłaci. Z drugiej strony – wynajęcie przestrzeni w biurze coworkingowym nie pociąga za sobą zbyt dużych kosztów, a daje szansę na rozwój i nawiązanie kontaktów, które, kto wie!, mogą zaowocować kolejnymi zleceniami.

 

 

Oceń nas
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...
Aplikuj teraz