01/11/2012

Czarna lista dłużników

Jak podaje portal internetowy www.gazeta.pl, zaledwie kilka tysięcy osób prywatnych zdecydowało się na wpisanie na czarną listę dłużnika zalegającego z oddaniem zaległych należności. Polskie przepisy pozwalają już niemal od 2 lat na wpisanie na jedną z trzech istniejących list nieuczciwych pozyczkobiorców. Jednakże dośc niechętnie korzystamy z tej opcji.

Dotychczas jedynie około 3 tysięcy osób fizycznych zdecydowało się na ten krok. W dwóch największych bazach – Krajowym Rejestrze Długów oraz InfoMonitorze prywatni dłużnicy to odpwoiednio 0.08% oraz 0.1 % wszystkich istniejących wpisów. Rekordowe wpisy opiewają nawet na 3 miliony złotych. Niestety, nie da się policzyć dokładnie na jakie kwoty zalegają Polacy. Według danych BIG InfoMonitora wszystkei przeterminowane płatności Polaków w trzecim kwartale 2012 wzrosły o 3 % do rekordowej kwoty 37 mld zlotych. W tej liczbie zawarte są głównie zobowiązania wobec banków oraz zakładów energetycznych.

Wśród głównych przyczyn niewpisywania dłużników na czarną listę można leży przede wszystkim brak klauzuli wykonalności po zapadnięciu wyroku sądowego. Dziwi natomiast fakt, iż listami nie interesują się pracownicy, którym nieuczciwi pracodawcy zalegają z wypłatą pensji za wykonywaną pracę. Takie wpisy stanowią w zależności od listy nie więcej niż 15-20% wszystkich dokonanych przez osoby fizyczne.  Dane PIP pokazują, iż w okresie styczeń – lipiec 2012 zaległe pensje wyniosly ponad 112 mln złotych (a to o ponad 1/5 więcej niz w tym samym okresie w roku ubiegłym). Jak narazie z rejestrów dłużników korzystają głównie firmy usługowe oraz samorządy, które wpisują tam swoich nierzetelnych klientów.

Interesuje Cię pożyczka? Wejdź na Infofinanse24.pl.

Autor: H.Mikulska, Zdjęcie: Petra Bork  / pixelio.de

Oceń nas
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...
Aplikuj teraz