27/03/2015

Chcesz za darmo? Może to kosztować więcej niż myślisz!

Czy zastanawiałeś się kiedyś na temat tych wszystkich promocji, gratisów, prezentów rozdawanych za darmo? Dlaczego inni tak bardzo chcą nas obdarowywać? Na czym polega ten mechanizm?

To naprawdę dostajesz za darmoprobki kremow do twarzy

Aby sprzedać produkty, trzeba je najpierw odpowiednio zareklamować, aby trafiły do jak największej liczby odbiorców. Mając na uwadze, że firmy płacą olbrzymie sumy za reklamy w telewizji, radiu czy kolorowej prasie, bardzo często przygotowują próbki swoich produktów i rozdają je za darmo. Generuje to mniejsze koszty i jest korzystne również dla konsumentów, gdyż mogą wypróbować dany produkt na własną rękę. Tego typu praktyki są bardzo często spotykane w przypadku kosmetyków czy perfum.

Chcesz otrzymać darmowe próbki? Wystarczy, że poprosisz o nie w drogerii czy aptece, a na pewno pani ekspedientka mile cię zaskoczy. Pośród firm, które przygotowują próbki swoich produktów znajdują się m.in. Vichy, Ziaja, La Roche Posay, Iwostin, itd.

A to może cię kosztować drożej niż myślisz!

Poza firmami, które uczciwie reklamują swoje produkty rozdając darmowe próbki, na rynku coraz częściej pojawiają się firmy, które mają na celu jedynie wyłudzenie pieniędzy. Nie przypadkowo używam tutaj słowa „wyłudzenie”, gdyż te firmy często działają się na granicy prawa.

Schowaj zaproszenie babci

Ręka do góry kto nie otrzymał zaproszenia w formie listownej albo telefonicznej na prezentację, w której rzekomo miał dostać coś za darmo? Większość z nas jest wręcz nękana tego typu zaproszeniami! Ale po co to wszystko? Czemu firmom tak bardzo zależy na tym żeby nas czymś obdarować?garnki ze stali-garnki philipiak

Takie firmy jak Philipiak Polska, zajmująca się sprzedażą naczyń do gotowania, Potenza di Lana z Poznania oraz Senlux z Goleniowa – pościeli wełnianej, czy Vigget – RezonMed’u, czyli aparatu leczniczego imitującego pole magnetyczne i suplementów diety, organizują pokazy swoich produktów. Aby zwabić potencjalnych klientów proponują im gratisy. Zazwyczaj wygląda to tak, że wyszukują numery telefonów konsumentów w książce telefonicznej i dzwonią informując ich że zostali wylosowani spośród wielu osób i otrzymają nagrody. Wystarczy, że przyjdą na prezentację i je odbiorą. Inna technika polega na wysyłaniu listownych zaproszeń na spotkania nt. zdrowia, medycyny naturalnej, zdrowego snu, itd. Oczywiście organizatorzy nie omieszkają wspomnieć, że każdy uczestnik spotkania otrzyma wartościowy upominek. Na koniec okazuje się, że ta nagroda to 20ml płynu do płukania, który jest tak rozcieńczony, że nie nadaje się nawet do użycia, czy bransoletka uzdrawiająca za 50 gr. Klientów próbuje się też przyciągnąć poprzez umożliwienie im wykonania darmowych badań, np. numerycznej analizy fali pulsu. Grupą docelową takich firm są zazwyczaj osoby starsze bądź mieszkające w niewielkich miejscowościach, które nie spotkały się wcześniej z takimi działaniami i łatwiej jest je oszukać.

To nie jest fair playpodpisanie umowy zakupu

Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież nikt nikogo nie zmusza do zakupu więc na czym polega problem? Problem polega na tym, że firmy te stosują bardzo agresywne techniki sprzedaży za pomocą których potrafią oskubać emerytów jak kurę do rosołu! Prezentacje prowadzone są przez wyszkolonych marketingowców, mistrzów w dziedzinie manipulacji, którzy tak potrafią zareklamować swoje produkty, że pod koniec spotkania ludzie zastanawiają się jak do tej pory mogli w ogóle żyć bez cudownego garnka czy pola magnetycznego „cofającego chorobę nowotworową”. Produkty sprzedawane są zazwyczaj w tzw. pakietach. Kup jeden, a dwa dostaniesz całkowicie za darmo. Tak się oczywiście nie dzieje, gdyż cena, którą płacimy za jeden produkt i tak jest pięciokrotnie wyższa niż cena rzeczywista za trzy. Co więcej, na widowni często znajdują się podstawione osoby, które zapewniają innych klientów, że sprzedawane produkty to prawdziwa okazja, że ich cena rzeczywista jest o wiele wyższa i wychwalają je ponad niebiosa. Również większość opinii, które znajdziemy w Internecie to czysta manipulacja. Osoby bardziej dociekliwe, które zaczynają zadawać niewygodne pytania w trakcie prezentacji, są wypraszane przez ochroniarza z sali! Jednym słowem, prawdziwy cyrk na kółkach. Podczas takich prezentacji ludzie dają się tak omamić, że dopiero po jakimś czasie dociera do nich, że zakupione produkty to zwykłe buble. Na dodatek, niektóre produkty mogą przysporzyć więcej szkody niż pożytku. Nawiązując do już wspomnianego urządzenia RezonMed, wytwarzającego pole magnetyczne, eksperci biją na alarm. Pole magnetyczne owszem jest pomocne przy wielu schorzeniach, ale może być stosowane tylko pod ścisłą kontrolą. Jeżeli będzie używane np. we wczesnym stadium nowotworu, może przyspieszyć rozwój komórek rakowych. Emeryci czasami wydają ostatnie oszczędności, bądź popadają w długi, aby spłacić niepotrzebnie zakupione produkty. Umowy są oczywiście tak skonstruowane, aby skutecznie uniemożliwić zwrot nabytych przedmiotów. Takie firmy jak Philipiak Polska, Potenza di Lan czy Senlux nagminnie łamią prawa konsumenckie, nie informując np. o prawie odstąpienia od umowy, czy rozwiązując umowę z powodu opóźnienia w spłacie rat i nie zwracając dotychczas uiszczonych opłat bądź zadatków.

Darmowe karnety na siłownięwejsciowki na silownie-darmowe wejscie do klubu fitness

W zeszłym roku za sprawą dwóch studentek z Krakowa, zrobiło się głośno o jednym z klubów fitness. Przedstawiciele tej firmy rozdawali na rynkach większych miast darmowe wejściówki. Jak okazało się później, na miejscu próbowano wyciągnąć od studentek pieniądze. Kiedy odmówiły, manager nie ukrywał swojego oburzenia i potraktował panie w chamski sposób. Sprawa na pewno nie wyszłaby na światło dzienne, gdyby nie zdecydowały się one opisać tego zdarzenia na facebook’u. Szybko zaczęły pojawiać się informacje od innych osób, które w tym samym klubie również miały nieprzyjemności. Przed wejściem spisywano ich wszystkie dane, tłumacząc że jest to formalność, a następnie uporczywie namawiano do podpisania umowy.

Podsumowując, kiedy firmy kuszą nas gratisami, należy zachować szczególną ostrożność! Jeśli ktoś wręcza ci darmowe próbki, czy kawę, itd. nie ma podstaw, aby nie przyjąć tych produktów (sprawdź tylko ich składniki i pochodzenie!). Jednak jeśli firmy zapraszają cię na spotkanie do jakiegoś miejsca, np. hotelu, sanatorium, świetlicy, itd., gdzie rzekomo dostaniesz coś za darmo, po prostu nie idź tam! Czasami, przy sprzyjających okolicznościach przyrody, za namową wyszkolonych handlowców, człowiek daje się omamić i może stracić głowę.

Jeśli potrzebujesz kupić sobie coś do mieszkania bądź chcesz komuś sprawić prezent, ale nie możesz sobie w tej chwili pozwolić na dodatkowe wydatki, nie idź na pokazy, łudząc się, że otrzymasz coś za darmo albo kupisz po bardzo promocyjnej cenie. A może interesuje cię wykupienie karnetu w klubie fitness żeby polepszyć swoją formę przed nadchodzącym latem? Nie szukaj darmowych wejściówek, tylko wybierz siłownię, która najbardziej ci odpowiada! Zaufaj Kredito24, który oferuje najlepsze pożyczki na rynku: szybkie, wygodne, bez żadnych ukrytych opłat i z możliwością spłaty na elastycznych i dogodnych warunkach. Sprawdź ofertę Kredito24, gdyż może właśnie tego szukasz!

Oceń nas
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 votes, average: 5.00 out of 5)
Loading...
Aplikuj teraz