19/05/2016

Budżetowe zmagania młodych

Dzieci dorastają niezwykle szybko. Każdego dnia są coraz bliżej dorosłości i każdego dnia uczą się czegoś nowego. Czy jednak zajęcia w szkole, a potem na studiach w sposób wystarczający przygotowują do wejścia w codzienność,  w której jednym z głównych jest zarządzanie własnym budżetem?
Moment, w którym rodzice przestają być głównym sponsorem wszystkich przyjemności, a na koniec miesiąca do skrzynki na listy trafiają rachunki i faktury do opłacenia jest na pewno trudny. W liceum przedmiotem który zasadniczo ma pomóc młodym ludziom w kontrolowanie swoich finansów jest przedsiębiorczość.  Niestety, niektóre szkoły traktują ja raczej jako zajęEdukacja finansowacia drugorzędne.  Rodzice również nie zawsze pomagają – kieszonkowe wręczane pociechom ma ogromne znaczenie, bo to właśnie budżet “testowy”, na którym dziecko uczy się gospodarowania pieniędzmi.

Edukacja finansowa

Uważa się, że każdy w momencie zakończenia edukacji szkolnej powinien wyjść z wiedzą dotyczącą finansów i budżetu domowego. Okazuje się jednak, że dotyczy to jedynie 45% uczniów. Młodzież nie wie zatem na przykład, w jaki sposób oszczędzać pieniądze lub też gdzie lokować już zaoszczędzone środki. W Stanach Zjednoczonych na przykład społeczeństwo boryka się z jeszcze innym problemem – za studia wyższe uczelnie pobierają naprawdę wysokie opłaty, a to oznacza, że aby zdobyć wykształcenie, trzeba mieć na to pieniądze. Młodzi bardzo często zaciągają pożyczki i kredyty studenckie, później jednak mają ogromny problem, by je spłacić.

Studia – pierwsza szkoła przetrwania

W Polsce na szczęście za studia dzienne nie są pobierane żadne opłaty, jednak konieczność utrzymania się przez te lata, które spędzamy w uniwersyteckich murach, pozostaje. Studenci mają możliwość zaciągnięcia kredytu studenckiego na preferencyjnych warunków. To wyjątkowo atrakcyjna propozycja nawet dla tych, którzy w czasie studiów pracują lub utrzymują ich rodzice. Oprocentowanie tego kredytu jest bardzo niskie a student – kredytobiorca do dwóch lat od ukończenia studiów nie płaci żadnych odsetek – to bierze na siebie Bank Gospodarstwa Krajowego. Dopiero po tym czasie Studia - pierwsza szkoła przetrwaniaod zakończenia edukacji beneficjent zaczyna spłacać zobowiązanie, jednak ma możliwość rozłożenia tego w czasie tak, żeby raty kredytu były w zasadzie na minimalnym poziomie. Mimo że takie rozwiązanie jest coraz bardziej dostępne, gdyż zmniejszają się progi dochodowe i inne wymagania, które trzeba spełnić, by taki kredyt otrzymać, coraz mniej ludzi decyduje się na takie rozwiązanie. Gdy wejdą już na rynek pracy bardzo często podejmują natomiast decyzję o zaciągnięciu kredytu na zakup sprzętu czy samochodu. Gdyby jednak pomyśleli już w czasie studiów i zainteresowali się możliwościami, które daje kredyt studencki, mogliby spokojnie zaoszczędzić w trakcie kontynuowania nauki,  zapewniając sobie tym samym zdecydowanie lepszy i łatwiejszy start w dorosłe życie.

Co zrobić, by zwiększyć świadomość finansową wśród młodych Polaków? Duża w tym rola szkół, które powinny zrozumieć, że nacisk na ekonomiczne aspekty codzienności przełoży się w przyszłości na zaradność uczniów. Trzeba zwracać im uwagę, jak ważne jest, by oszczędzać, a przy zaciąganiu pożyczek, by wybierać te jednostki, które są godne zaufania i oferują usługi na uczciwych i przejrzystych zasadach. Im częściej młodzi ludzie będą mieli do czynienia z pieniędzmi i możliwość zarządzania choćby niewielkimi kwotami, tym rzadziej będą w dorosłym życiu podejmować nierozsądne i nieprzemyślane decyzje, które mogą wpędzić ich w prawdziwą pułapkę. A z finansowego potrzasku czasem bardzo trudno jest się wydostać.

Oceń nas
1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...
Aplikuj teraz